Dlaczego psy kręcą się w kółko przed… wiadomo-czym ;)

Depositphotos_22878324_original

Dlaczego psy kręcą się w kółko zanim znajdą odpowiednie miejsce na toaletę?
 

Na pewno zauważyliście, że gdy wyprowadzacie psa na spacer, ten nie od razu znajduje odpowiednie miejsce na kupę. Często poprzedza toaletę tajemniczym krążeniem w poszukiwaniu idealnej lokalizacji. Dlaczego?

Nie sposób określić jednoznacznie, z czego wynika to dziwaczne zachowanie.
Warto zauważyć, że dreptanie w kółko często zdarza się psom również w innych sytuacjach – na przykład podczas szykowania się do snu. W obu przypadkach można to wyjaśnić potrzebą sprawdzenia, czy psu nic nie zagraża i czy w danej pozycji będzie miał oko na wszystko, co dzieje się wokół niego.

Podczas psiej toalety poczucie bezpieczeństwa jest tym ważniejsze, że pupil, chcąc nie chcąc, ryzykownie obnaża wrażliwe narządy. Trzeba też pamiętać o najważniejszym psim zmyśle – węchu. Zwierzak sprawdza, czy nie wchodzi na teren zajęty wcześniej przez innego czworonoga i, jeśli uzna miejsce za odpowiednie, sam je oznacza. Jego zapach rozejdzie się tym dalej, im większy obszar zajmie, drepcząc w kółko. Kręcenie się na trawniku ma dodatkowe, banalne wytłumaczenie – depcząc trawę, pies spłaszcza ją, żeby zapobiec przyklejeniu się odchodów do sierści.

Nie bez znaczenia pozostaje również fakt, iż psy mają swoje ulubione miejsca, których w razie potrzeby zawzięcie szukają. Jeśli pojawiły się w danym terenie po raz pierwszy, często dopiero zaczynają poszukiwania ulubionych miejscówek – to tłumaczy, dlaczego psiaki adoptowane ze schroniska są początkowo bardziej skłonne do tych nietypowych spacerów.

Jeśli pies chodzi w kółko niepokojąco często, również w sytuacjach dalekich od załatwiania się, może próbować rozładować emocje wywołane przez nerwice, lęki i inne problemy społeczno-emocjonalne. W takim wypadku należy się zastanowić, czy jako właściciele rzeczywiście poświęcamy pupilowi wystarczająco dużo czasu i uwagi. Najbardziej alarmującym zachowaniem zwierzaka jest kręcenie się w celu złapania własnego ogona. Nierzadko oznacza, że zwierzę cierpi na nudę i brak ruchu, a nawet na psią wersję nerwicy natręctw.

Odważną teorię sformułowano w publikacji, która ukazała się w naukowym portalu Frontiers in Zoology. Naukowcy zauważyli, że psy, podobnie jak ptaki i krowy, wyczuwają ziemskie pole magnetyczne i wykorzystują tę umiejętność do odpowiedniego ustawienia się względem kierunków geograficznych… właśnie podczas załatwiania się.

Uczeni przez dwa lata przebadali 70 psów 37 różnych ras w czasie kręcenia się w kółko przed toaletą i odkryli, że najbardziej lubią załatwiać się w ustawieniu wzdłuż linii północ-południe, kiedy pole magnetyczne jest spokojne. To około 20% dnia w słonecznych godzinach. Podczas zjawisk takich jak rozbłyski słoneczne albo burze magnetyczne czworonogi przykładają mniejszą wagę do odpowiedniej pozycji. Badacze zauważyli, że psy w trakcie załatwiania się nie tylko preferują ustawianie się wzdłuż linii północ-południe, ale również ewidentnie unikają stawania wzdłuż linii wschód-zachód.

Jak widać, pobudki stojące za jednym z bardziej nietypowych psich zachowań, jakim niewątpliwie jest kręcenie się w kółko w poszukiwaniu idealnego miejsca na wypróżnienie się, są różne – od najbardziej banalnych (potrzeba bezpieczeństwa i kontroli otoczenia), po dość fantazyjne. Jakiekolwiek nie byłyby jednak powody tego tajemniczego psiego rytuału, pamiętajmy, żeby go uszanować i nie przeszkadzać pupilowi.