Palący problem – czyli jak pomóc pupilowi w upalne dni

KARUSEK_akcesoria-chłodzące_1920x383

Letnie upały bywają dla naszych pupili jeszcze bardziej nieznośne niż dla nas. Psy i koty nie mają bowiem wydajnego systemu chłodzenia organizmu ani gruczołów potowych. I choć natura do pewnego stopnia obdarzyła je umiejętnością radzenia sobie z wysokimi temperaturami, to z pewnością docenią naszą pomoc.

Sprawą absolutnie priorytetową jest zapewnienie zwierzakowi stałego dostępu do świeżej, chłodnej wody. Najlepiej podawać ją w metalowej misce, która lepiej utrzymuje chłód płynu, przez co nie musimy wymieniać wody wielokrotnie w ciągu dnia. Pamiętajmy, że psy są o wiele wrażliwsze od ludzi – nie dodawajmy do płynów kostek lodu, może się to skończyć dla pupila przeziębieniem, a nawet anginą. Psiaki, w przeciwieństwie do kotów, z pewnością ucieszą się również z basenu ustawionego w zacienionym miejscu na podwórku. Świetnym wyborem jest Karlie Doggy Pool odporny na psie pazury.

Niezmiernie ważne jest przygotowanie miejsca, w którym zwierzak może odpocząć od upału. Jeśli przebywa głównie na dworze, zaaranżujmy dla niego specjalny zacieniony zakątek z dostępem do wody – czy to w misce, czy w postaci baseniku. Jeśli jednak nasz pupil jest domatorem, zostawmy koniecznie otwarte drzwi do łazienki. To często pomieszczenie pozbawione okna i o wiele chłodniejsze od pozostałych pokoi. Na zachętę możemy położyć na ziemi zimny, mokry ręcznik. W przypadku, kiedy nasz pupil nie może bądź nie chce opuszczać mieszkania, pamiętajmy o rozsądnym podejściu do klimatyzacji i innych sposobów ochładzania pomieszczeń. Musimy pilnować, aby zwierzak nie był wystawiony na zbyt mocne działanie wiatraków i przeciągi oraz na gwałtowne różnice temperatur.

Planując spacer z psem w gorące, letnie dni, musimy się odpowiednio przygotować. Przede wszystkim zapomnijmy o długich, wyczerpujących wycieczkach w okolicach południa – wychodźmy raczej wcześnie rano i późnym wieczorem, kiedy temperatura nie daje się jeszcze we znaki. Zabierzmy ze sobą wodę dla psa i unikajmy wyprowadzania go w miejsca, w których byłby narażony na silne oddziaływanie słońca i ciepło wydzielane przez betonowe czy asfaltowe powierzchnie. Pamiętajmy także, aby błyskawicznie nagrzewającą się obrożę łańcuszkową zamienić na zwykłą oraz dopilnujmy, żeby blaszki adresowe nie dotykały bezpośrednio skóry psa. Możemy też pomyśleć o założeniu zwierzakowi specjalnej, chłodzącej obroży, takiej jak np. PET COOLER. Gdy wybieramy się z pupilem w podróż samochodem, nastawmy się na częste postoje. Zwierzak musi zaczerpnąć świeżego powietrza o wiele częściej niż my. Nigdy, przenigdy nie zamykajmy go samego w pojeździe, nawet na jedną chwilkę! Temperatura wewnątrz auta może wzrastać nawet o 10°C w ciągu minuty!

Prawidłowa, zbilansowana dieta to sojusznik naszego zwierzaka w walce z upałem. Przejedzony pupil może być przeciążony i leniwy, co z pewnością jeszcze bardziej pogorszy jego samopoczucie. Zrezygnujmy więc z tłustych, domowych posiłków na rzecz suchego pokarmu. Możemy również pokusić się o przygotowanie specjalnych „mięsnych lodów”. Do karmy dodajmy trochę kostki rosołowej, a następnie wszystko zamroźmy, najlepiej w woreczku. Pupil z pewnością doceni smakołyk podany w tej formie na równi z niejedną pyszną kostką!

Wizyta u psiego fryzjera przed rozpoczęciem gorącego sezonu nie tylko sprawi, że nasz pupil będzie dumnie się prezentował, ale również pozwoli mu lepiej znosić upały. Sierść izoluje wprawdzie skórę zwierzęcia od podmuchów gorąca, ale tylko wtedy, kiedy jest puszysta i uczesana. Skłębiona i skołtuniona jedynie wzmaga przykre wrażenia pupila, blokując dostęp chłodniejszego powietrza.

Jeśli mimo wszystko nie uda nam się zapobiec przegrzaniu zwierzaka i dostrzeżemy u niego któryś z poniższych objawów:

  • płytki, szybki oddech,
  • przyspieszenie akcji serca,
  • gwałtowny wzrost temperatury ciała,
  • nasilone ziajanie,
  • zmianę koloru błon śluzowych na sine, szare albo blade,

musimy przystąpić do udzielenia pierwszej pomocy:

  1. Przenieśmy pupila w chłodne miejsce i połóżmy go na boku.
  2. Stopniowo ochłódźmy jego ciało, polewając je letnią wodą. Zacznijmy od głowy i szyi. Nie próbujmy poić zwierzaka na siłę i nie podawajmy mu żadnych leków.
  3. Przewieźmy pupila do lecznicy weterynaryjnej, pamiętając o odpowiednich warunkach transportu.

Australian Shepard and Toy Balls