Piesku, gryź śmiało!

banner

Psy lubią gryźć i żuć. Wszystkie, bez wyjątku, przez całe swoje życie. Szczeniaki, psy dorosłe oraz psi seniorzy. Bez znaczenia jest rasa lub wielkość – potrzeba gryzienia i żucia pozostaje taka sama. Jest to naturalne dla psów, rozładowuje stres i napięcie, pomaga się wyciszyć i zrelaksować. U szczeniaków niszczycielskie zapędy są większe, bo młody pies dopiero poznaje świat, uczy się panujących w domu zasad oraz najważniejsze – wyżynają mu się zęby. Późniejsza ich wymiana i  osadzanie się w zębodołach oznaczają wzmożoną potrzebę gryzienia. Nie ma chyba osoby, która po wzięciu do domu szczeniaka nigdy nie poniosła strat w postaci pogryzionych kapci lub nie zastała podłogi zasłanej poszarpanymi gazetami. Na szczęście rynek oferuje bogaty wybór gryzaków oraz zabawek, pośród których każdy psiak znajdzie coś na ząb.

 

Naturalnie, że naturalne

Świetnym wyborem są gryzaki naturalne. Wołowe, wieprzowe, drobiowe, z dziczyzny lub koniny – wybór jest ogromny. Różnorodność gwarantuje również to, że każdy znajdzie coś idealnego dla swojego psiaka. Od mniejszych, delikatniejszych uszu króliczych dla małych piesków lub szczeniaków, poprzez żwacze wołowe, gryzak uniwersalny dla psiaków w każdym wieku i rozmiarze, aż do dużych kości z szynki parmeńskiej, które zadowolą większe psiaki o silnych szczękach. Nas, opiekunów, przy wyborze ogranicza tak naprawdę tylko nasza tolerancja na zapachy i upaćkane podłogi.

Podawanie jadalnych, naturalnych gryzaków ma praktycznie same zalety. Jest świetnym lekarstwem na psią nudę, urozmaica dietę, wspomaga higienę jamy ustnej. Warto testować różne twardości i tekstury gryzaków. Psy, tak jak ludzie mają różne upodobania. Niektóre wolą gryzaki łatwiejsze do zjedzenia, takie jak płuca wołowe, z kolei inne psiaki docenią dopiero suszoną skórę dzika lub poroże jelenia, nad którymi będą się długo pastwić.

Pamiętajmy, że nie powinniśmy zostawiać psa z nowym gryzakiem bez nadzoru. Sprawdźmy najpierw, w jaki sposób nasz pupil rozgryza przysmak i czy ma tendencję do połykania większych kawałków. Zniwelujemy w ten sposób ryzyko zakrztuszenia. Warto wprowadzać gryzaki do diety stopniowo, sprawdzając czy po poszczególnych rodzajach nie występują przejściowe niestrawności.

shutterstock_1170626863

 

Raz, a dobrze?

Jedynym chyba minusem gryzaków naturalnych jest to, że są jednorazowego użytku. Zgryzienie przysmaku sprawia psu wielką przyjemność, ale po raz zjedzonym nie ma już śladu… Dobrze się więc zaopatrzyć w zabawki, które nie dość, że zaspokoją potrzebę gryzienia przez czas dłuższy niż jeden wieczór, to pozwolą także na wspólną zabawę psiaka z opiekunem. I tu dopiero rozpościera się ocean możliwości. Bawełniane sznury z węzłami, piłki na sznurku, piłki z litej gumy, zabawki na przysmaki, zabawki typu kong, maskotki, gumowe zwierzątka z piszczałkami, gryzaki z dodatkiem drewna lub poroża jelenia… Wybór jest chyba jeszcze większy niż pośród gryzaków naturalnych. Różne materiały, wypełnienia, kształty i rozmiary – to gwarancja, że znajdzie się zabawkę idealną dla każdego psiaka.

Do wyboru mamy między innymi zabawki, które wypełniamy karmą lub przysmakami. Takie zabawki pozostają na dłużej atrakcyjne dla zwierzaka, nie ma chyba psa, który oprze się mięsnemu pasztetowi lub pysznym smaczkom. Gryzienie i lizanie takiej zabawki sprawia psu ogromną przyjemność, wycisza go i zajmuje na dłuższy czas. Tego typu gryzaki świetnie sprawdzają się podczas terapii behawioralnej albo nauki psa zostawania samemu w domu.
Różnego rodzaju szarpaki, takie jak wspomniane wcześniej sznury umożliwiają aktywną zabawę psiaka z opiekunem. Wykonane są zazwyczaj z trwałych, bezpiecznych materiałów, takich jak bawełna, juta lub skóra. Świetnie sprawdzają się w higienie psiej jamy ustnej, usuwając osad z zębów przy gryzieniu i szarpaniu. Zabawka, która musi pojawić się w każdym psim domu, typowy „must have”.

shutterstock_745590277

Dużą popularnością cieszą się zabawki oznaczane jako „strong” lub „extreme”. Są to zabawki wykonane z twardych, odpornych na psie zęby materiałów. Idealne dla psiaków, które standardowe zabawki roznoszą w strzępy w ciągu kilku minut. Ciekawą opcją są również poroża jelenia lub gryzaki z drewna wrzosowego lub kawowego. Bardzo twarde, odporne na gryzienie, większości psów starczają na bardzo długo. Pamiętajmy jednak, że nie ma zabawki niezniszczalnej, są tylko takie o przedłużonym terminie żywotności. Psy – niszczyciele potrafią prędzej czy później rozbroić każdą zabawkę. Paradoksalnie, u niektórych takich psów lepiej mogą się sprawdzić zabawki, które będą się uginać pod naciskiem psich szczęk. Wykonane z gęstej, trwałej gumy pozwalają na rozładowanie emocji i nie powodują narastania frustracji.

Niezwykle atrakcyjne dla psów są również zabawki wydające dźwięki. Na rynku mamy obecnie spory wybór takich gadżetów. Dostępne są m.in. zabawki z opcją wyciszenia. Świetny wybór, kiedy chcemy zostawić coś zwierzakowi na wieczór. Psiak ma zajęcie, a my nie musimy się martwić, że niespodziewanie obudzi nas w środku nocy przeraźliwy pisk dobiegający spod łóżka. Mniej odpornym na wysokie dźwięki możemy zaproponować zabawki trzeszczące, szeleszczące albo z piszczałkami o cichszym, bardziej przyjaznym dla ludzkich uszu dźwięku.

Podsumowując, psy gryzły, gryzą i gryźć będą. My, opiekunowie, musimy zadbać o to, żeby nie ucierpiały sprzęty domowe i sami nasi milusińscy. Wprowadzenie do codziennego planu dnia zabawy z gryzakami uatrakcyjni dietę, pozwoli nam spędzać więcej czasu na zabawie z psem nawet w domu oraz zapewni naszym psiakom wiele radości i frajdy.