Sport z psem cz.5 Pasienie

1

Każdy z nas jeżeli pomyśli sobie jak kiedyś wykorzystywano użytkowo psy, to na pewno też wymieni psy w gospodarstwach pomagające rolnikom. I będzie miał rację! Takie wykorzystanie psa to jedno ze starszych w historii człowiek/pies (najstarsze będzie tu myślistwo). Powstała cała grupa ras psów pasterskich tzw. I grupa FCI, gdzie u podnóża historii rasy są psy pracujące przy człowieku w gospodarstwie rolnym różnorako wykorzystywane. Ba, jeżeli prześledzimy historie innych ras psów to znajdziemy elementy „psa gospodarskiego” również np. u rotweillera, soft coated terriera czy samojeda wśród szpiców. Interesując się tym tematem dalej dowiemy się, że psy mogą w gospodarstwie pracować w różnoraki sposób: są psy zaganiające stada zwierząt w gospodarstwach i na pastwiskach, pomagające im przemieszczać się w wyznaczonym przez człowieka kierunku, są psy podążające za stadem przy spędach do punktów skupu, dbające aby zwierzęta gospodarskie się nie gubiły po drodze i nie ulegały wypadkom przy napotkanych przeszkodach, są psy pilnujące stada przed drapieżnikami jak i psy stróżujące, pilnujące posesji gospodarza.
Ponieważ psy pasterskie to naprawdę wiele różnych ras, znajdziemy wśród nich „specjalistów od jednej roboty” jak i psy bardzo wszechstronne, wypełniające kilka obowiązków psa pasterskiego. Do tego należy jeszcze dodać, że zwierzęta gospodarskie to też różne gatunki. Nam zapewne najbardziej „pasienie” kojarzy się z owcami (któż nie oglądał świnki Baby?), ale psy wykorzystywano również do pasienia bydła jak i gęsi. Każde z tych gatunków zwierząt wymaga zupełnie innych metod pracy od psa. Dla tego psy pasterskie charakteryzuje różny typ pasienia, w zasadzie każda rasa ma jakiś swój niuans charakterystyczny tylko dla niej. Nie mniej zawody w pasieniu organizowane dzisiaj, podzielone są na dwie grupy: w stylu tradycyjnym dla psów rasy border collie i australijski kelpie oraz w stylu farmerskim dla pozostałych ras psów pasterskich.

Styl tradycyjny – można się tu doszukać elementów współpracy psa z człowiekiem przy przemieszczaniu owiec na terenie samego gospodarstwa lub na łąkach gdzie odbywał się wypas, przy tym obie wyżej wymienione rasy potrafią pracować na dużych odległościach od stada owiec jak i od człowieka wydającego komendy co jest dla tego stylu najbardziej charakterystyczne. W podstawowym egzaminie HWT (Herding Working Test) w stylu tradycyjnym mamy do czynienia z takimi elementami jak:
– wyjście z zagrody – pies wywiera presje na owce, aby opuściły koszar (mały ogrodzony teren w którym przebywają, kiedyś np. na noc)
– drive – czyli pędzenie owiec, gdzie człowiek idzie przed stadkiem owiec a pies za, muszą w ten sposób przejść min 200 m i trzy razy zmienić kierunek trasy
– outrun – czyli dobieg
– lift – czyli przejęcie
– fetch – czyli prowadzenie owiec samodzielnie po prostej
W tych trzech elementach pies wysłany od przewodnika musi ogromnym kołem obiec owce stojące 75 metrów dalej i je spokojnie przyprowadzić do swojego pana po możliwie najprostszej linii.
– penning – czyli wpędzanie owiec do zagrody
Dodatkowo sędzia ocenia styl pracy psa, czyli odpowiednie dla rasy zachowanie przy owcach oraz reakcje na komendy przewodnika i twardość do zwierząt gospodarskich, każde niebezpieczne chwytanie owiec czy ich gryzienie powoduje dyskwalifikacje.

Styl farmerski – w tym stylu oprócz elementów z samego gospodarstwa można doszukać się elementów związanych ze spędami zwierząt do punktów skupu, psy farmerskie może mniej skuteczne w dokładności przepędzania zwierząt, są za to bardziej wszechstronnymi psami. Tu dla porównania podczas egzaminu HWT psy zaliczają takie elementy jak:
– zagroda (pen) lub koszar (sheepfold) – wyprowadzenie i wprowadzenie stada owiec (w tym egzaminie maks 10 owiec)
– kierowanie i manewrowanie stadem – przewodnik podąża przed stadem owiec a pies za stadem, muszą tak pokonać bramki ustawione na placu, gdzie odbywa się test wprowadzając całe stado w światło każdej z nich, bramki są ustawione tak, aby trzeba było do nich manewrować zakręcając całym stadem
– grazing – czyli wypasanie w kwadracie 15 x 15 metrów – należy zatrzymać całe stado owiec, idealnie w wyznaczonym kwadracie, przywołać do siebie psa i do odwołania przez sędziego utrzymać owce na wypasie w kwadracie.
Oceniane jest również posłuszeństwo psa wobec przewodnika, szybkość reakcji na komendy, zachowanie wobec owiec typowe dla rasy jak i … inteligencja psa, czyli zdolność samodzielnego rozwiązywania problemów. Bo należy tu dopisać, że każdy egzamin czy każde wejście na zawody jest inne, ponieważ głównym biorącym udział w zawodach jest stado żywych, reagujący i mających swoje charaktery i swoje zdanie na temat co teraz należy robić …owieczek.
HWT to zaledwie wstęp do przygody z zawodami pasterskimi, po zdaniu tego egzaminu pasterze ze swoimi psami mogą startować w zawodach o kolejnych stopniach dla tradycyjnego IHT 1, 2, 3 oraz dla farmerskiego IHTS 1, 2, 3. Każdy kolejny stopień to wzrastająca trudność w wykonywaniu elementów pracy psa pasterskiego. Wspomnę tu może tylko o stylu tradycyjnym, gdzie na przykład przeprowadza się stado owiec obok jadącego traktora tak, że przewodnik nadaje kierunek marszu owcom a pies biega wzdłuż boku stada oddzielając je od jadącego pojazdu i w ten sposób zabezpieczając przed potrąceniem. Czy w stylu tradycyjnym rozdzielenie stada wg wcześniej oznakowanych dwoma kolorami owiec. Jest to niezwykle trudne zadanie, ponieważ podstawowym instynktem u owiec jest zbijanie się w kupkę/stado. Pokonać ten instynkt oraz zadziałać z taką precyzją, aby utworzyły się dwa stadka w dwóch kolorach to nie lada wyzwanie nawet dla najlepszych championów pracy pasterskiej.
Ten sport na pewno spodoba się wszystkim tym którzy lubią sielskie klimaty, na treningach czy zawodach mamy gwarantowaną bliskość wielu zwierząt gospodarskich. Ba, aby umieć poprowadzić swojego psa przy owcach musimy je najpierw poznać, jak się zachowują, reagują odzywają itp. Itd. Dla tego każdy dobry trener najpierw zaprosi nas do owczarni, aby pomóc mu w karmieniu i porządkach przy owcach. Tak więc jeżeli ktoś lubi kaloszki i wieś to najwspanialszy sport pod słońcem!!!

Dopiszę jeszcze, że pasterstwo 8 lat temu zostało oficjalnie wpisane jako użytkowość w FCI i pies który zdał egzamin HWT dostaje specjalny certyfikat użytkowości. Drugą dziedziną sportu certyfikowaną użytkowością jest IPO (pomijam tu certyfikaty psów myśliwskich). Tak więc pasterstwo zostało naprawdę docenione, jako prawdziwa realna praca psa z człowiekiem. Dzisiaj w Polsce możemy się szczycić paroma cudownymi ośrodkami treningowymi, gdzie na miejscu znajdziemy nie tylko różnych gatunków zwierzęta gospodarskie, smaczne swojskie wyroby jakie im towarzyszą np. bunc, ale także bardzo dobrych trenerów pod których okiem możemy bezpiecznie rozpocząć ze swoim psem pierwsze kroki w wielkiej przygodzie pod tytułem „Pasienie”.

Agata Klecka
Asystent kynologiczny prób pracy, zawodnik obedience,
reprezentant Polski na Mistrzostwach Świata FMBB 2014