Zabójcze smakołyki

Untitled-11

Badania dowodzą, że wiele z pyszności, którymi zajadamy się na co dzień, stanowi śmiertelne zagrożenie dla naszych czworonogów. Pamiętajmy wiec, że jedynym „stołem” pupila powinna być jego miska i nie ulegajmy pokusie serwowania mu smakowitych resztek naszych pokarmów.

Analizując różnice w procesach trawiennych ludzi i zwierząt, naukowcy z zarządu amerykańskiej inspekcji sanitarnej przy Food and Drug Administration (FDA) stworzyli listę produktów spożywczych wyjątkowo groźnych dla psów. Znaczna część z wytypowanych pokarmów uchodziła do tej pory za całkowicie bezpieczne, a nawet szczególnie lubiane przez naszych pupili. Tym bardziej warto zapoznać się z wynikami badań.

Jakich pokarmów nie serwować psu?

Przede wszystkim zapomnijmy o podawaniu psu surowego mięsa (chyba że pochodzi ze sprawdzonego, certyfikowanego źródła i jest przeznaczone specjalnie dla zwierząt, np. BARF), które może zawierać wiele niebezpiecznych bakterii, na czele z Salmonellą. Nie dokarmiajmy go również mięsem przetworzonym, w szczególności grillowanym kurczakiem, kebabem ani stekami. Podobnie jak porzeczki, winogrona i rodzynki, mogą bowiem wywołać u pupila niebezpieczną chorobę nerek.

Naukowcy przestrzegają również przed karmieniem psów niebieskim serem, tłustymi i smażonymi potrawami oraz produktami, które szybko się psują. W najgorszym przypadku mogą doprowadzić do groźnego i bardzo bolesnego zapalenia trzustki.

Choć nie wyobrażamy sobie wielu potraw bez pikantnych lub ostrych składników, warzywa takie jak szczypiorek, cebula czy czosnek mogą stanowić wielkie zagrożenie dla zdrowia naszego czworonoga. Dotyczy to również słonych produktów w dużej ilości, orzechów makademia, a przede wszystkim czekolady. Zwyczajna kostka znacznie bardziej osłodzi życie naszemu ulubieńcowi!